Moje akwarystyczne początki
»
Ryby
akwariowe traktuję już właściwie jako członków mojej rodziny.
Związany z nimi od wczesnych lat poświęciłem im duży fragment
swojego życia i nie zamieniłbym tego hobby na żadne inne. To one
potrafią nauczyć człowieka odpowiedzialności, regularnej pracy i
czerpania przyjemności z najmniejszych rzeczy. Uważam, że akwarium
potrafi wprowadzić do każdego zacisza domowego dużo pozytywnej
energii i mit jakoby z rybami akwariowymi nie było najmniejszego
kontaktu nie jest uzasadniony. Sam zacząłem interesować się
akwarystyką dzięki mojemu ojcu, który prowadził akwaria przez całe
życie i co ciekawe zawsze we własnym zakresie, nie podjął się
założenia sklepu zoologicznego, sprzedaży ryb, a szkoda, bo zna się
na tym doskonale. Byłem wychowywany przez niego w towarzystwie
słodkowodnych zbiorników, dlatego jego pasja szybko przeskoczyła na
mnie. Pamiętam dobrze, kiedy jako brzdąc przyglądałem się codziennej
pielęgnacji akwarium taty, a na rozmowach o akwarystyce jako takiej
spędzaliśmy wspólnie mnóstwo czasu. Muszę szczerze przyznać, że to
chyba właśnie ryby akwariowe zbudowały między nami tak silną relację
i dzisiaj sądzę, że jesteśmy znakomitymi przyjaciółmi, którzy mogą
porozmawiać na każdy temat. Akwarium wbrew pozorom wyzwala wiele
pozytywnych emocji i pozwala odpocząć od codziennych zajęć. Z
herbatą w ręce często dyskutowaliśmy na temat nowych zbiorników do
samego rana, co zresztą przeszkadzało mojej mamie, ale z czasem
zrozumiała, że
ryby akwariowe to całe moje życie i nie potrafię poświęcić
swojego wolnego czasu na żadne inne zajęcie; no, może od czasu do
czasu lubię pojeździć na rowerze, ale to też nie z pasji, a z
przymusu, ale nie będę na tym blogu pisał o mojej nadwadze.
Mini blog o akwarystyce - po
co kolejny?
»
Internet jest pełen mniejszych i większych blogów o akwarystyce.
Pomyślałem, że swoje wieloletnie doświadczenie przeleję na papier
(właściwie na klawiaturę) i opiszę swoje osobiste techniki
pielęgnacji ryb, hodowli roślin akwarystycznych i czynności
związanych z projektowaniem akwariów. Wiem, że początek może wydawać
się Wam budny, bo właściwie przedstawiłem tylko swoją osobę, ale w
zanadrzu mam kilkanaście myślę ciekawych artykułów. Chciałbym
poruszyć m.in. temat czyszczenia akwarium, jego restartu po
przegranej walce z glonami oraz zasadom, jakim trzeba kierować się
podczas zakupu sprzętu akwarystycznego.
Tyle tytułem wstępu
»
Mam nadzieję, że nie znudziłem. Wierzę, że ten niewielki blog o
rybach akwariowych kiedyś stanie się dużą, znaczącą witryną
internetową, a za jej pośrednictwem będziecie mogli przeczytać
interesujące poradniki. W planach mam także utworzenie działu wideo,
ale wszystko w swoim czasie.
Akwarysta L. P. |